// AKTUALNOŚCI

25 września 2015

Palestyńczyków ogarnia pesymizm

Kwestia państwa palestyńskiego powraca co jakiś czas. Opinia publiczna niemal przyzwyczaiła się do „nierozwiązalności” tego problemu, a dyskusje na ten temat ukazują, jak bardzo kwestia palestyńska stałą się zagmatwana. Dla samych mieszkańców Palestyny propozycje dyplomatów brzmią coraz bardziej pusto i abstrakcyjnie. Ponadto pojawiły się większe i poważniejsze problemy związane z Bliskim Wschodem, jak chociażby konflikt syryjski i uchodźcy z tego rejonu świata. Według ostatnich badań „Centre for Policy and Survey Research” czyli palestyńskiego Ośrodka Analiz Politycznych i Sondaży z siedzibą w Ramallah aż 51% Palestyńczyków nie wierzy, że dojdzie do powstania ich niezależnego państwa. Sondaż przeprowadzono w okresie od 17 do 19 września br. na 1270 osobach pochodzących z Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy. Zaledwie parę miesięcy temu do większości respondentów należeli ci Palestyńczycy, którzy uważali za możliwe powstanie suwerennego państwa Palestyny. Także swoich zwolenników traci palestyński prezydent Mahmud Abbas (z 44% do 38%). Dla niemal 70% respondentów powstanie państwa palestyńskiego obok istniejącego już państwa izraelskiego nie jest możliwe do zrealizowania z powodów praktycznych. Kolonizacja żydowska objęła już zbyt wielkie połacie Palestyny, a w ostatnich latach Izraelczycy dokończyli budowy systemu dróg omijających tereny arabskie (tzw. by-pass Road). Konfiskata ziem i brak komunikacji pomiędzy poszczególnymi regionami to przeszkody nie do pokonania w tworzeniu integralności terytorialnej Palestyny. Tylko 29% palestyńskich ankietowanych widzi perspektywę powodzenia rozmów i negocjacji. Aż 42% uważa walkę zbrojną za jedyne rozwiązanie. Sondaże palestyńskiego centrum wskazują, że można wrzucić do kosza to wszystko, co prowadzone przez dwie dekady rokowania dyplomatyczne uważały za realną i korzystną dla wszystkich perspektywę. Niepokoi dziś polaryzacja stanowisk w społeczeństwie palestyńskim. Podobnie dzieje się zresztą także w kręgach izraelskich. Agresywna polityka Izraela i kierunek obrany przez ekipę rządzącą tworzą prawdziwą mieszankę wybuchową. Palestyńskie badania nastrojów społecznych zbiegły się ze spektakularnymi akcjami ekstremistów żydowskich, którzy regularnie co roku, w okresie największych świąt judaistycznych dokonują prowokacji w pobliżu placu świątynnego w Jerozolimie, na którym stoją dziś meczety Kopuły Skały i Al-Aqsa. Na czas święta Jom Kippur całkowicie zamknięto wszystkie przejścia graniczne z Autonomią Palestyńską. Zakaz ten nie obowiązywał Żydów, którzy w liczbie dwóch tysięcy przybyło w nocy z pielgrzymką do grobowca Józefa na przedmieściach palestyńskiego Nablusu w Samarii. Ortodoksyjni Żydzi byli chronieni przez żołnierzy Cahalu. Muzułmanie ogłosili tamto miejsce meczetem, zakazując Żydom modlitwy w nim. Tego typu wydarzenia mogły przyczynić się do radykalizacji nastrojów wśród Palestyńczyków. Aż 78% z nich odpowiada, że w ciągu najbliższych pięciu lat nie istnieje praktycznie możliwość powstania suwerennej Palestyny.

wydawnictwo
NAJNOWSZY NUMER 1 (109) 2024
SPIS TREŚCI:

Od redakcji
Nikodem M. Gdyk

La Verna
Stanisław Mazgaj

Stygmaty świętego Franciszka
Wacław Michalczyk

Herod i jego synowie
Piotr Blajer

Atak Hamasu na Izrael
Dariusz Sambora

Wojna w Strefie Gazy
Dariusz Sambora

Święte „Pokrewieństwo”
Celestyn Paczkowski

Stygmaty św. Franciszka
Książka o. Zdzisława Kijasa

Kościół wszystkich narodów
Jerzy Kraj

Projekt wystroju kaplicy św. Józefa
Joanna Szymańska

Kolory „Piątej Ewangelii”
Obrazy z naszej kolekcji

 EGERIA Plus

„Golgota” Jana Styki
Piotr Blajer

 PANORAMA

Biskup na Cyprze
„Jerida” - emigracja z Izraela
Wojna na Ukrainie a Bliski Wschód